Jesteś tutaj: Prabuty » Aktualności, Wszystkie » Złodziej słodyczy miał wspólnika? Są podejrzenia

Sprawca zuchwałej kradzieży słodyczy wartych ponad 750 zł mógł mieć wspólnika – ustaliła „Gazeta Iławska”. Do takich wniosków doszli kierownicy sklepów z Iławy i Prabut, którzy w poniedziałek rano wnikliwie obejrzeli nagrania z obu marketów. Sprawę bada policja.

Kierownictwo Polo Marketu w Prabutach postanowiło rozpocząć współpracę z iławską Stokrotką, po tym, jak ujawniliśmy nagranie z zuchwałej kradzieży. Okazuje się, że mężczyzna, który kradł słodycze w Iławie, niespełna dwie godziny później dokonał tego samego przestępstwa w Prabutach. Tam skradziono towar wartości dokładnie 409 zł.
Kierownik prabuckiego Polo Marketu w poniedziałek (5 grudnia) rano pojawił się w iławskiej Stokrotce. Przybył poinformować, że na monitoringu jego sklepu widać tego samego mężczyznę kradnącego te same bomboniery. To nie wszystko. W Prabutach działało dwóch mężczyzn, dlatego w Iławie dokładnie przejrzano monitoring. I drugiego ze sprawców również rozpoznano…
To był dobrze ubrany mężczyzna, w czapce i z szalem przewieszonym na szyi. Na nagraniu widać, jak wkłada wiele czekolad i bombonier do koszyka. Chodzi po sklepie nie wzbudzając niczyich podejrzeń. W pewnym momencie podchodzi do regałów z artykułami chemicznymi, klęka i wykonuje kilka ruchów ręką (na nagraniu widać jego plecy). Gdy wstaje nie ma już w koszyku produktów. Identyczna sytuacja wydarzyła się w Prabutach.
Druga część nagrania już trafiła do policjanta prowadzącego tę sprawę. Przypomnijmy szczegóły:
Do zdarzenia doszło we wtorek 21 listopada. Około godz. 9:30 młody mężczyzna wszedł do Stokrotki przy ul. Kopernika w Iławie. W ręku miał dużą papierową torbę. W pewnym momencie podszedł do jednego z regałów i rozglądając się na boki zaczął pakować do torby słodycze.
W międzyczasie odchodził od półki, ale po chwili wracał, by zapakować kolejne bomboniery i czekolady. Wreszcie, gdy skończył, wyszedł ze sklepu i ślad po nim zaginął.
Jeszcze tego samego dnia kierownictwo sklepu zgłosiło sprawę kradzieży policji.
— Z ustaleń policjantów wynika, że sprawca wszedł w ciągu dnia do sklepu i ukradł słodycze warte 767 zł. Moment przestępstwa został nagrany na sklepowym monitoringu, jednak do tej pory nie udało nam się ustalić personaliów podejrzanego — informuje asp. sztab. Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji.
— Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy kradzieży proszone są o bezpośredni kontakt z policjantem prowadzącym tę sprawę pod numerem telefonu 89 640 72 29 bądź z dyżurnym iławskiej policji pod nr 997. Gwarantujemy anonimowość — zapewnia oficer prasowy.
źródło: ilawa.wm.pl/
VN:F [1.9.11_1134]
Ocena Artykułu: 8.3/10 (3 Głosów ocen)
Złodziej słodyczy miał wspólnika? Są podejrzenia, 8.3 out of 10 based on 3 ratings Wyświetleń: 637

1 Komentarz

  1. daniel pisze:

    szkoda ze czekolad za 7 tys nie wyniosl idioci totalni maja manka na sklepie to wszystko podepna pod jednego zlodziejaszka

    VA:F [1.9.11_1134]
    Ocena: 0.0/5 (0 Głosów)

Dodaj Komentarz

Twoje Imie lub Login:

Twój email:

Twoja Strona:

© 2011 Prabuty.com - Miejski Serwis Internetowy Miasta i Gminy Prabuty